W łaźni

Adrian – pytam w hotelu zaprzyjaźnionego recepcjonistę – który hammam jest ok? – Galatasaray – pada szybka odpowiedź. – Wygniotą Cię tam jak starą ścierę do podłogi. Zarezerwować Ci kąpiel? Czytaj dalej

Reklamy

Zikr

Przenikliwy śpiew. Dochodzi gdzieś z lewej. Świdruje mózg niczym wiertło. Mrok pomieszczenia ledwie rozjaśnia zawieszona pod sufitem zielona lampka. Ścisk. Zapach potu. Chrapliwe oddechy. Białe kufi. Drgające, wibrujące. Dziesiątki rąk przy głowach. „La ilaha illa ‚llah, La ilaha illa ‚llah”!!!*. Ciała kołyszą się raz w lewo, raz w prawo. Głowy w przeciwną stronę do reszty ciała. Głos unosi się o kilka dźwięków wyżej. Śpiew przyśpiesza. Ruchy stają się szybsze, gwałtowniejsze, bardziej ekstatyczne. La ilaha illa ‚llah, La ilaha illa ‚llah”!!. Samotny derwisz wiruje w środku. Bez wytchnienia, bez żadnej przerwy. Krzyk, rytm, śpiew, kołyszące się ciała, trans. Zjednoczenie. Z Bogiem, Ze sobą. Z innymi… Czytaj dalej

Sema – ekstaza szczęścia wg Rumiego

„Nie proście o to, czego nie jesteście w stanie unieść”.

30 września 1207 roku w Wahisz, w rodzinie uznanego teologa i mistyka Baha ad-Din Walada rodzi się Rumi. Miasto leży nieopodal Balchu – jednego z centrów islamskiej nauki, filozofii i mistyki. Nie tylko zresztą islamskiej. Na placach i ulicach nauczali wyznawcy zoroastryzmu, buddyści, manicheiści, a nawet chrześcijanie. Koncepcje i prądy religijne mieszają się ze sobą, ewoluują, wiążą i spajają. W mistycznym tyglu wiary i oddania Bogu młody Rumi kształtuje swoją osobowość i charakter. W 1219 rodzina Rumiego ucieka przed mongolskim najazdem. Na swej drodze spotyka ludzi, którzy mają wpływ na jego późniejsze poglądy i twórczość. Czytaj dalej