Pomiędzy oliwą Europy a ogniem Azji

Stambuł osobisty

Piszę Drogi Czytelniku o mieście. O wielokulturowym i wieloetnicznym molochu pełnym hałasu i harmidru. Z bezmała dwutysiącletnią historią na karku. Upstrzonym mnóstwem niezwykle urokliwych miejsc. Jedynym mieście na dwóch kontynentach, przedzielonym wodną autostradą cieśniny. O jego mieszkańcach, tych stałych i tych tymczasowych. O Stambule.

Piszę o historiach, które stały się moim udziałem. O miejscach, które odwiedziłem, o ludziach, z którymi się zetknąłem. O kulturze, którą podczas swoich podróży do tego miejsca usiłuję zgłębić i zrozumieć.

Nie silę się na pełny obiektywizm. Obserwuję, fotografuję i chłonę stambulską codzienność. Całym sercem pokochałem to miasto. Czuję się w nim na swoim miejscu.

Jeśli lubisz wolne, swobodne podróżowanie, jeśli chciałbyś w Stambule doświadczyć czegoś więcej, niż tylko wycieczki z przewodnikiem po klasycznie turystycznych atrakcjach, jeśli w końcu szukasz inspiracji do własnych wycieczek, albo zwyczajnie chcesz poczytać o fajnym mieście, to jest to miejsce dla Ciebie.

Słowo uzupełniam obrazem. Mam szczerą nadzieję, że jedno i drugie zaciekawi Cię na tyle, by zaglądać tu częściej. A jeśli przy okazji podzielisz się ze mną swoimi wrażeniami, opiniami lub przeżyciami, będzie mi bardzo miło.

Zapraszam.

Rafał Grądzki

Reklamy